Granica słodyczy

Nazwa: Mavrodaphne

Kraj: Grecja

Dyskont: Lidl

Cena: 15,99

Rodzaj: Słodkie

Kolor: Czerwone

Opis: Słodkie, słodkie, słodkie. Baaaardzo! I właściwe na tym moglibyśmy skończyć charakterystykę. Jednak warto dodać, że po tym jak wykrzywia ze słodkości dostrzec można pewien atut tego wina – smakuje lepiej jeśli pomyślimy o kompocie babci z wiśni lub śliwek (babciu, ale przesłodziłaś kompot!). Myśl o babcinym kompocie sprawia, że posmak i aromat tych owoców czyni słodkość o wiele lepiej przepływającą przez gardło i lepiej przyswajalną. Nie można jednak nie napisać, że po lampce mamy go naprawdę dość. Zdecydowanie za słodko. Zastanawiające jest też to, że „Czarna Daphne” powinno być bardzo ciemne, prawie nieprzejrzyste, a patrząc na kieliszek niestety tego nie widać.


Komentarz oceny: Jakość – stosunkowo dobre. Chyba jednak tylko dla tych, którzy wytrzymają przenikliwą słodycz.

  • Anonim

    śmiechu warte… MAVRODAPHNE w lidlu….

    Polecam wyjazd do winnicy Achaia Clauss, w której tworzone jest prawdziwe wino Mavrodaphne. Byłem niejednokrotnie i nic nie smakuje lepiej niż lampka tego wina na wzgórzu w 40 stopniowym upale.

    Wino, które sprzedawane było w Lidlu to wino sklepowe, produkowane masowo, tłoczone ze skórek winogron oraz odpadów po właściwej produkcji.

  • Anonim

    Ja uwielbiam to winko jedna lampka winka i czuje się super.Jest przepyszne

  • winopodlupa.pl

    Pracuję nad tym 😉

  • isia

    lubię słodkie, smakowało mi. idealnie opisany smak. Kiedy więcej słodkich win albo półsłodkich opiszecie?

  • suzi

    za słodkie! jak dla mnie nie do wypicia w większej ilości, chyba ze ktos jest masochistą;P

Show Buttons
Share On Facebook
Share On Twitter
Share On Google Plus
Hide Buttons