Jak palec wciskał korek

Brzmi absurdalnie, ale taka nieprzyjemność zdarzyła mi się parę dni temu z białym winem Real Forte z Biedronki.

Ledwo rozpocząłem wkręcanie korkociągu, a korek zaczął przemieszczać się w dół. Próbując ratować sytuację, choć na tym etapie już powstały wątpliwości czy wino będzie nadawać się do picia, podjąłem próbę ponownego wkręcenia korkociągu. I po raz kolejny korek drgnął.

RealForte1

Zaniepokojony jeszcze bardziej, postanowiłem korek lekko nacisnąć palcem i sprawdzić jak mocno siedzi. Otóż nie siedział prawie wcale, bo wystarczyło delikatnie pchnąć i wpadł do butelki. Prawie zupełnie nie trzymał się szyjki. Nie muszę pisać jaki był stan wina, wystarczyło poczuć niemiły zapach wydobywający się z butelki i spojrzeć na korek…

RealForte2

Gdyby nie fakt późnej pory, odległości Biedronki, w której zakupiłem wino i ceny (9,99), udałbym się z reklamacją. Następnym razem przed zakupem chyba po prostu sprawdzę w sklepie, czy przypadkiem lekkie naciśnięcie korka nie powoduje jego wpadnięcia do środka.

RealForte3

W dniu 20 maja 2013 otrzymałem stanowisko odnośnie wpisu na blogu i zaistniałej sytuacji od Jeronimo Martins Polska S.A. Za swój obowiązek uważam opublikowanie stanowiska Biedronki, abyście również mogli zapoznać się ze zdaniem drugiej strony.

Stanowisko do przeczytania tu: Stanowisko dotyczące wpisu na blogu

  • Moyrzesh

    ‚Sieć sklepów” zamiast np. pracownicy sieci.. Jak dla mnie ta treść to zbywający szablon dla zachowania twarzy firmy właśnie w takich sytuacjach jak ta.
    Piję właśnie porto z Lidla, nie zepsute ;]

  • reksio

    No i dobrze, prawidłowa reakcja Biedry. Może ci wina nie przysłali, ale przynajmniej jest jakieś wyjaśnienie.

  • JohnJ

    Parafrazując jedną z reklam: wino do kitu, ale za to fotka dobra!

  • Paweł

    Korek wysechł, bo wino nie było przechowywane w pozycji leżącej. Już mi się to kiedyś zdarzyło, także z niedrogim winem z supermarketu.

  • wine concept

    niskiej jakości ale nie zepsuty. butelka chyba nie była przeceniona ze wzgl na zepsuty korek i wino? Więc reklamacja jak najbardziej na miejscu. I w tym wypadku miejsce zakupu nie ma żadnego znaczenia.

  • Łukasz

    Sorry, ale nie widzę powodu do reklamacji jako że świadomie kupiłeś produkt niskiej jakości w sklepie który oferuje niską jakość. Przepraszam, ale czego oczekiwałeś? Nie lepiej było wydać 20zł w sklepie specjalistycznym?

    Pozdrawiam

    Łukasz

    • http://www.winopodlupa.pl/ Winopodlupa.pl

      Nie reklamowałbym słabej jakości wina, tylko sposób zamknięcia. Kupując produkt nawet niskiej jakości mam prawo oczekiwać, że jest porządnie zamknięty. Jak kupię pasztet, a okaże się, że był źle zamknięty to też bym reklamował sposób zamknięcia, a nie brak mięsa w nim:)

      I nawet jeśli jest to wino i bądź co bądź ma prawo dojść do zakażenia korka i zjadania go przez bakterie to Biedronka angażując się w rynek wina musi też przyjąć pewne standardy, czyli ew. wymianę felernego wina. No ale nie reklamowałem, więc nie wiem jaka byłaby reakcja.

      Pozdrawiam

Show Buttons
Share On Facebook
Share On Twitter
Share On Google Plus
Hide Buttons