Nowozelandzka haka

Nazwa: Cimarosa Sauvignon Blanc 2011

Kraj: Nowa Zelandia

Dyskont: Lidl

Cena: 24,99

Rodzaj: Wytrawne

Kolor: Białe

Opis: Skusił mnie kraj pochodzenia, z Nowej Zelandii nic jeszcze nie degustowałem. Etykieta efektowna, a smak? Zacznijmy od barwy, bo jest bardzo jasna, z lekkim dodatkiem żółtego. Zapach dosyć przyjemny, czuć orzeźwienie i cytrusy. Schłodzone do odpowiedniej temperatury smakowało mi wyśmienicie – delikatne, bez posmaku kwasowości czy alkoholu. Pije się świetnie i było to dobrze trafione białe wino, szybko zeszło, choć efektownych walorów smakowych nie budzi. Ot, do luźnego picia i już. Choć mogłoby być trochę tańsze to jednak za Nową Zelandię wybaczam.


Komentarz oceny: Godne polecenie, nie leci ani kwachem ani alkoholem.

Ciekawostka: Haka w tytule jest „powitalna” – wykonywana w Nowej Zelandii przez małe grupy, często przez 1-2 osoby (wyłącznie przez mężczyzn) na powitanie zagranicznych dygnitarzy odwiedzających kraj (aczkolwiek ma już raczej wydźwięk ciekawostki etnograficznej).

Natomiast istnieje też haka „wojenna”:

Mogę umrzeć! Mogę umrzeć! Mogę żyć! Mogę żyć!

Mogę umrzeć! Mogę umrzeć! Mogę żyć! Mogę żyć!

Tam stoi kudłaty człowiek,

który może spowodować wschód słońca

Jeden krok do góry! Drugi krok do góry!

Jeden krok do góry! Drugi krok do góry!

Słońce wzeszło!

Hī!

  • Maciej

    nie przypadlo mi do gustu, plytkie, szybko znika nos, nie zadowolilo mnie w pelni.

  • Meki78

    Dobre wino w dobrej cenie, nie przesadzajmy! Cytrusowe, ananasowe, delikatnie kwaskowe i świeże. Naprawdę super.

  • mario

    Jesli smakuje tak zaje****** jak zaje****** strasza rywala to biore!!!

  • s

    Chyba spróbuję, ale tylko ze względu na taniec!;P

  • hiker

    Wow, świetna ta haka! Na filmiku, bo wina nie piłem.

Show Buttons
Share On Facebook
Share On Twitter
Share On Google Plus
Hide Buttons