Z cyklu co pił Robert Parker

Nazwa: Monasterio de las Viñas Crianza 2008

Kraj:  Hiszpania

Dyskont: Biedronka

Cena: 16,99

Rodzaj: Wytrawne

Kolor: Czerwone

Opis: Pił. Może nie pił tego. Pił inne. Inne mu wysłali. Pił, ale był napity. Dość już wnikania. Fajnie wygląda ocena od Parkera, sugerujemy się nią podczas zakupu, ale miejmy swoje podniebienie i oceńmy jak czujemy. Dla mnie wino jest przyzwoite, z intensywnym zapachem i dobrym smakiem, choć mimo wszystko zbyt lekkim jak na Crianze. Czuć owoce, troszkę ostrości, kwasowości i lekką słodycz po przełknięciu przechodzącą w dębową deskę. Pije się lekko. Mnie w miarę usatysfakcjonowało i wydaje się zasługiwać na 4, natomiast nie na 89 punktów od ‚Wine Advocate’.

4

Komentarz oceny: Wino dobre, dosyć lekkie, z delikatną nutą ostrości. Bez szaleństwa, ale też bez narzekania.

Monasterio

  • Piotr Wróblewski

    Świetne wino, myślę, że mimo wszystko zasługuje na te 89 pkt. Piłem schłodzone do ok. 15-16 st . Smak rewelacja, przyjemny kolor, z każdym kieliszkiem smakowało coraz bardziej. Na pewno kupię następne i następne… :)

  • Jacek

    Piłem drugie z pary Monasterio de las Viñas 2006 i byłem bardzo miło rozczarowany. Pełne z nutami wanilii i spróchniałego drzewa; może trochę zabrakło mi owocowości

  • endol

    Crianza to to nie jest. Crianza powinna być cięższa, a ta nie jest. Mimo to smaczne jest Monasteiro.

  • mat

    Faktycznie z ostatniej promocji biedronki to jedno z lepszych win – stosunek jakość-cena. Co do wina..po kilkunastominutowym odpoczynku nabrało kolorów. Purpurowe, trochę oleiste pozostawiające nawet ładne łzy. W nosie czuć czerwone owoce – wiśnia, czereśnia, mokra ziemia, przejrzały owoc, ale napewno nie karmel i tosty! Pełne, trochę pikantne, garbnik jest obecny, finisz nie za długi w przeciwieństwie jak podpowiada importer. Na koniec lekko cierpkie.
    Odkładając tę butelkę za rok lub więcej, z całą pewnością można się nieźle rozczrować.
    Dla kogoś jak na pierwszą Crianzę to dobry zakup, ale po degustacji Crianzy-Crianzy zapwne nie będzie to dobre wspomnienie.

  • kupisz & co.

    Mnie też smakowało, poddane było sporej krytyce, co mnie trochę dziwiło. Moja butelka była jak nakbardziej ok i nie stała pełna zbyt długo.

Show Buttons
Share On Facebook
Share On Twitter
Share On Google Plus
Hide Buttons